W najnowszym odcinku programu „Gdzie tu coś zjeść?" Agnieszka i Ewa – najbardziej energetyczne bliźniaczki w Polsce – zawitały do Wrześni, by rozstrzygnąć, w której restauracji naprawdę je się najlepiej. To pierwsze miasto w Wielkopolsce, które znalazło się na kulinarnej trasie programu, a emocji nie brakowało od pierwszego ujęcia!
Kamery uchwyciły zarówno uśmiechy mieszkańców, jak i gorącą rywalizację między lokalami. Były śniadania, klasyczne pyry, egzotyczne smaki i finał, po którym aż zatrzęsły się stoły. W pewnym momencie zamiast rozmowy o daniach rozpętała się prawdziwa „wojna na widelec" – bo każda z sióstr miała własne zdanie o tym, gdzie podają najlepsze żeberka.
Decyzja jednak zapadła. Bliźniaczki jednogłośnie przyznały tytuł „najsmaczniejszego miejsca we Wrześni" restauracji, w której – jak zgodnie stwierdziły – smak i atmosfera idą w parze z lokalną autentycznością. Ta chwila radości i śmiechu podsumowała cały dzień pełen kulinarnej pasji i wielkopolskiego charakteru.
Emisja już w WIELKĄ SOBOTĘ o 17:00 W Telewizji Antena HD.
Program „Gdzie tu coś zjeść?" to nowy, dynamiczny format kulinarno‑rozrywkowy, w którym Agnieszka i Ewa – najbardziej charakterne bliźniaczki w polskiej telewizji – ruszają w trasę po Polsce, żeby na własny smak sprawdzić, gdzie naprawdę da się dobrze zjeść. W każdym odcinku odwiedzają jedno miasto, pytają mieszkańców o ulubione lokale, zaglądają do kuchni, testują autorskie dania i na końcu wybierają miejsce, które ich zdaniem zasługuje na tytuł najpyszniejszego adresu w okolicy. To połączenie lokalnego klimatu, emocji przy stole i szczerych, nierzadko bardzo ostrych ocen, które sprawiają, że każdy odcinek jest jednocześnie przewodnikiem po mieście i pełnym energii show.
– „Gdzie tu coś zjeść?" to format, w którym łączymy rozrywkę, energię i lokalne historie. Września udowodniła, że ma swój własny rytm, własny smak i cudownych ludzi, którzy tworzą klimat miasta przez jedzenie – mówi Karol Warda, pomysłodawca programu i prezes MWE Networks.
Odcinek z Wrześni to nie tylko kulinarna wyprawa, ale też pokaz prawdziwej pasji. Twórcy zapowiadają, że już wkrótce ruszają dalej w Polskę do Konina, Jarocina, Kurnika, Bielawy, Dzierżoniowa, Ząbkowic.... – by sprawdzić, gdzie jeszcze można dobrze zjeść, pośmiać się i zakochać w smaku lokalności.
